Pokiwałem głową i oparłem ją, o głowę Tai. Westchnąłem lekko.
- Musimy... - Westchnąłem.
Trwalismy w ciszy, dziewczyna jedną rękę miała oplecioną wokół mojego ramienia, a drugą trzymała na kolanie. Ujalem jej dłoń swoją, splatając nasze palce.
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz