Pokręciłem głową i wstałem.
- Nic mi nie jest. - odparłem.
Mężczyzna wywrócił oczami i zakuł mnie.
- Ale jesteś uparty. - mruknęła kiedy stanąłem obok niej.
- Niestety. - westchnąłem.
Ruszyliśmy wzdłuż korytarza. Ściana, podłoga, sufit był zrobiony z takiego samego drewna przez co było bardzo przytłaczająco. W końcu weszliśmy do dużej sali. Na środku było dziwne urządzenie a dookoła siedzieli ludzie w maskach.
- Goście wybrali chłopaka. - powiedział. - Usiądź na fotelu. - poprosił.
Odpięli mi kajdanki, zrobiłem to, co mówili. Podłączyli mi do głowy jakieś dziwne kable, ręce zakajdankowali do krzesła, nogi tak samo. Czułem się jak na łóżku tortur. Podnieśli mi koszulkę i do klatki piersiowej doczepili kolejne kable. Koło dużego monitora, był mniejszy, który pokazywał rytm bicia mojego serca, ilość uderzeń itp. Wstrzyknęli mi coś, po czym zrobiłem się strasznie senny.
- Zobaczymy najgorsze wspomnienia żołnierza. Sam jestem ciekaw, jak było na wojnie. - powiedział.
- Możesz trzymać swojego chłopaka za rękę i patrzeć jak cierpi. - szepnął jej do ucha radośnie, było to ostatnie co usłyszałem.
Taiga spojrzała na mnie, ja na nią Po tym zamknąłem oczy odpływając.
W trakcie drugiego wspomnienia(drugiego filmu), czułem, jak po moich policzkach spływają łzy a ramię boli od mocno zaciśniętych pięści oraz ekstremalnie szybkie bicie serca.
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz