Obudziłem się jako pierwszy, obejmowałem Tai. Powoli wstałem, okrywając ją dokładniej kołdrą. Po ciuchu poszedłem do łazienki. Wziąłem krótki prysznic. Założyłem spodnie wojskowe, białą koszulkę. W zasadzie dali mi tylko takie ubrania, pewnie dla "efektu" kiedy wyszedłem, Taiga nadal spała. Nie chciałem jej obudzić, po cichu zacząłem przeszukiwać wszystkie szafki i szuflady, poszukując czegoś nowego. Znalazłem kawałek kartki i mały ołówek. Usiadłem do biurka i wykorzystując swoje żołnierskie umiejętności.
- Co robisz? - usłyszałem nagle znajomy głos.
- Próbuje ustalić pomieszczenia, jakie się tu znajdują. Jak wyjdziemy stąd, powinniśmy wiedzieć gdzie iść. - wyjaśniłem.
Odwrocilem się w jej stronę, podałem jej butelkę wody i śniadanie, dziewczyna nadal siedziała na łóżku owinięte w kołdrę.
- Jak się spało? - uśmiechnąłem się delikatnie?
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz