niedziela, 30 października 2016

Od Alexa do Taigi

Obudziłem się jako pierwszy, obejmowałem Tai. Powoli wstałem, okrywając ją dokładniej kołdrą. Po ciuchu poszedłem do łazienki. Wziąłem krótki prysznic. Założyłem spodnie wojskowe, białą koszulkę. W zasadzie dali mi tylko takie ubrania, pewnie dla "efektu" kiedy wyszedłem, Taiga nadal spała. Nie chciałem jej obudzić, po cichu zacząłem przeszukiwać wszystkie szafki i szuflady, poszukując czegoś nowego. Znalazłem kawałek kartki i mały ołówek. Usiadłem do biurka i wykorzystując swoje żołnierskie umiejętności.
- Co robisz? - usłyszałem nagle znajomy głos.
- Próbuje ustalić pomieszczenia, jakie się tu znajdują. Jak wyjdziemy stąd, powinniśmy wiedzieć gdzie iść. - wyjaśniłem.
Odwrocilem się w jej stronę, podałem jej butelkę wody i śniadanie, dziewczyna nadal siedziała na łóżku owinięte w kołdrę.
- Jak się spało? - uśmiechnąłem się delikatnie?

Tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy