- Chyba mam. - stwierdziłem.
Wstałem z kanapy i podszedłem do szafki pod telewizorem, wyciągnąłem z niej kilka wybranych płyt z filmami, usiadłem na swoje poprzednie miejsce. Podawałem jej kolejno jedną płytę, ostatecznie wybrała. Zrobiłem popcorn, przyniosłem napoje.
- Jaki właściwie wybrałaś? - spytałem.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz