-Ejjj! Udusisz mnie-zawołałam rozbawiona.
Chłopak zachichotał. Przekręciłam głowę w jego stronę i pocałowałam go czule. Alex odwzajemnił gest. Trwaliśmy tak przez jakiś czas, w końcu przestaliśmy bo brakowało nam powietrza.
-Jesteś słodki-mruknęłam, po czym znowu złączyłam nasze usta.
Alex? Miauuu =^.^=
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz