Byłam na niego zła i nie chciałam w to grać, ale mimo wszystko odpowiedziałam mu.
-Gównoprawda-mruknęłam pewna swojej odpowiedzi.
-A właśnie, że prawda-odparł.
Moje brwi się uniosły, a buzia lekko otworzyła. Zamrugałam parę razy.
-Kłamiesz-oznajmiłam trochę ciszej, spuszczając wzrok.
-Nie kłamię.
-Udowodnij-szepnęłam.
Nagle chłopak mnie objął, a gdy podniosłam głowę chcąc na niego spojrzeć, ten mnie pocałował. Nie odwzajemniłam tego, nie wiedziałam co zrobić. Po chwili Alex przestał mnie całować, a nasze usta dalej się stykały.
-Kocham cię-powtórzył.
-Ja ciebie też.
Powiedziałam to bardzo cicho, przez co nie byłam pewna czy to słyszał, ale miałam nadzieję, że tak.
Alex?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz