Założyłam jeszcze krótkie, czarne spodenki. Szybko wsunęłam stopy w królicze kapcie i wyszłam z pokoju. Przeczesałam ręką włosy i ruszyłam do kuchni. Czułam zapach jajek i pieczonego chleba. Weszłam do pomieszczenia, gdzie Alex gotował jajecznicę i tosty. Usiadłam przy stole i uważnie obserwowałam chłopaka.
-Zrobię sobie herbatę, chcesz?-zapytałam.
-Możesz mi zrobić-odpowiedział Alex.
Uśmiechnęłam się i włączyłam wodę. W tym czasie przygotowałam kubki i torebki z herbatą. Po chwili już słodziłam nasze napoje.
-Ile cukru?-zapytałam.
-Dwie łyżeczki-odpowiedział chłopak.
Nagle poczułam jak Alex obejmuję mnie od tyłu.
Obróciłam się do niego i objęłam go za szyję.
Alex?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz