-Eee tam, przesadzasz-zaśmiałam się-byłeś taki uroczy.
-Taa jasne-uśmiechnął się Alex.
-No serio mówię!-zawołałam.
Odłożyłam zdjęcia i oparłam głowę o ramię chłopaka.
-Jutro wybierzemy nowy dom-mruknęłam-nie mogę się doczekać.
-------Następny dzień--------
Obejrzeliśmy każdy dom, a ja byłam już na sto procent pewna, który chce.
-Zamieszkajmy w tym drugim-oznajmiłam.
Była to biało-beżowo-złota willa, w środku panowały te same kolory, tylko gdzieniegdzie znajdowały się meble, podłoga czy czekoladowe (tego koloru xD) ściany.
Alex?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz