-Jak sobie życzysz-zaśmiał się Alex.
Zaczęliśmy przeszukiwać ogłoszenia i trzy nas zaciekawiły. Zadzwoniliśmy do właścicieli i umówiliśmy się na spotkania, wszystkie na jutro.
-A teraz co porobimy?-zapytałam siadając na chłopaka rozkrokiem i go przytulając.
Alex?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz